|
Historia
Po pierwszej i drugiej części heros'ów przyszła kolej na kontynuację. W roku 1999 3DO wydało trzecią część opatrzoną nazwą "Restoration of Erathia". Do "trójki" powstały aż trzy dodatki ( nie licząc kronik), z czego dwa od 3DO a jeden od amatorów. W poniższym zestawieniu opiszę je wszystkie. CD-projekt wyprzedawał niedawno HOMM3:ROE wraz z dodatkiem Armageddon's Blade (kwiecień, o ile się nie mylę), później zaś dodatek Shadow of Death + płyta z muzyką. Wszystkie kosztowały 30 złotych, co nie jest raczej ceną wygórowaną. Trzeci dodatek, In the Wake of Gods został wydany przez Rosjan (amatorów!!!), wprowadzając zamieszanie wśród graczy. Kilka miesięcy później 3DO postanowił zarobić trochę na graczach, i wprowadził do sprzedaży "Heroes Chronicles", czyli dodatkowe kampanie do H3. Było ich kilka (nie pamiętam dokładnie ile, ale cuś koło 5...), a cena każdej wynosiła 99 złotych! Co prawda można było zassać z sieci dwie dodatkowe kampanie, jednak pod warunkiem, że wcześniej zakupiono dwie inne (Bez komentarza...).Kilka miesięcy temu (2 czy 3) można było nabyć wszystkie kroniki za 39 złotych, co jest niewątpliwą promocją. Niestety, nie miałem sposobności grać w żadną z nich, dlatego nie będę ich opisywał.

HOMM3: Restoration of Erathia
HOMM 3:ROE to wersja podstawowa "Herosów", bez której nie można pograć w dodatki( chyba logiczne?). Gra zawiera dużo zmian w stosunku do dwójki, mimo to ma wiele wad. Tym, co odstraszyło wielu graczy była rozdzielczość ekranu, której nie dało się zmienić, a wynosiła 640x480! Dużo osób ujrzawszy ekran gry natychmiast z niej wychodziło, lecz ci którzy wytrwali mogli od gry dużo oczekiwać. W grze występuje 8 rodzajów zamków (kurde, skąd mi się tyle ich wzięło?), kilkanaście rodzajów jednostek, dużą ilośc bohaterów różniących się statystykami, 5 poziomów czrów, dłuuuuuugą i ciekawą kampanię, masę scenariuszy+ edytor map... Żeby poznać Herosów trzeba było spędzić kilka godzin przed komputerem. Kilka miesięcy po premierze w sieci roiło się od map do ściągnięcia, nie wszystkie stały na wysokim poziomie, mimo to znajdywały się różne perełki.

HOMM3: Armageddon's Blade
Kwestią czasu było wydanie przez 3DO wydanie dodatku do HOMM3. Moim zdaniem, AB jest najlepszym dodatkiem do heroes'ów, gdyż dodaje masę różnych rzeczy, których brakowało w pierwotnej wersji gry. Przykładem niech będzie świetny edytor kampanii, dzięki któremu możemy stworzyć własną, niepowtarzalną kampanie, mogąc nawet ustalić cut-scenki, opisy, warunki przegranej, itp. W sieci znajduje się kilkaset interesujących kampanii, np. przedstawiająca wydarzenia z Władcy Pierścieni. Jedną z bardziej interesujących nowości jest z pewnością nowy... zamek. Nazywa się Conflux, zamieszkują w nim tajemnicze żywiołaki, wróżki i feniksy. Pojawienie się zamku wyjaśnia fabuła gry, opowiedziana w sposób szczególnie ciekawy (polecam kampanię "Dragon Slayer"- nie ma nic wspólnego z confluxem, ale i tak wciąga!). Rzecz jasna kampanie są nowe, ale i tak mamy dostęp do tych z RoE. Wraz z nowym miastem pojawiły się nowe stworzenia- głównie są to ulupszenia żywiołaków (np. żywiołaki powietrza zamieniają się w żywiołaki burzy, ziemi w magmy itp.) , choć pojawiły się nowe jak na przykład znane z dwójki dziki i niziołki( niezłe leszcze, w ogóle nie opłaca się ich kupować) a także stworzone od nowa, np. strzelcy (ulepszenie elfów, wyższych elfów, łuczników, kuszników). Doszło też kilku nowych bohaterów, m.in. Gelu, (który prawdę powiedziawszy wygląda jak Wiśniewski, czyli jak debil) który ma ww. zdolność ulepszania jednostek strzelających. Jak już wspomniałem na początku, dodatek kosztuje trzy dychy, co jest jeszcze jednym plusem. Czy AB ma jakieś wady? Chyba nie, może poza tym że aktualizuje grę z wersji 1.1 do 2.0 nie poprawiając inteligencji przeciwników, która jest w dalszym ciągu żenująco niska.

HOMM3: Shadow of Death
Ten dodatek był niedawno sprzedawany w kioskach (cd-projekt musiał się chyba pozbyć płyt z magazynów, bo dodatkowo dostajemy płytę z muzyką- nie stoi na najwyższym poziomie, ale i tak zawsze coś...) w cenie 26,99 zł. Moim zdaniem to i tak za dużo, bo dodatek jest njagorszym z tych które wyszły. Gdyby porównać zakres zmian Ab i SOD, wychodzi na to że Shadow of death powinien być za darmo do ściągnięcia z sieci. Czemu? Otóż dodatek nic nie zmienia w samej strukturze gry, dodaje jedynie kilka kampanii i scenariuszy, a żadnego nowego miasta czy nawet jednostki! Korzystną zmianą jest możliwość tworzenia "składanych" artefaktów, np. po znalezieniu smoczych zębów, smoczej tarczy i kilku innych "smoczych" artefaktów mamy możliwośc doładowania naszego bohatera "mocą smoka", dzięki której staje się prawie niepokonany. Nowością są także nowe pola walki, np. diabelna mgła, święte pola itp. Bohaterem kampanii SoD jest nekromanta Sandro, którego pamiętają pewnie gracze Might& Magic 8, gdzie pracowaliśmy dla niego lub jeśli chcieliśmy- niszczyliśmy go. W herosach ma skromną chęć zawładnięcia kontynentem Antagarich, a gracz oczywiście musi mu przeszkodzić. Fabuła prosta jak budowa cepa, jednak ma jedną zaletę, a mianowicie...humor! W przeciwieństwie do oryginału, gdzie poznawaliśmy dylematy moralne bohaterów, tu będziemy mieli okazję żeby się pośmiać np. z problemów barbarzyńcy Craga-Haga. Shadow of Death polecam graczom, którym znudziła się wersja podstawowa heroes'ów i armagedonn's blade, i chcą pograć sobie w jakieś porządne scenariusze/kampanie.

HOMM3: in the Wake of Gods
Pozostał mi do opisania ostatni "expansion pack". Nosi on nazwę "In the Wake of Gods" i stworzyli go Rosjanie-amatorzy (!!!). Krążą plotki, iż nie mogli się doczekać premiery homm4 i to było jednym z powodów, dla którego stworzyli moda. Add-on jest bardzo kontrowersyjny, już od samego początku- po ściągnięciu z netu, gdy chcemy go zainstalować, pojawia się komunikat, o tym iż nie uruchomi się bez SoD... Szkoda, to blokuje drogę do uruchomienia wielu osobom. Ale przejdźmy do rzeczy - dodatek jest tworzony od samego początku, nawet instalator to już nie elegancki "InstallShield", tylko badziewny, zawieszający się instaler. Mówi się trudno. Jednak w samej grze poczyniono dużo zmian- od elementów zdobniczych, takich jak ruszające się na wietrze drzewa po nowe stworzenia i możliwości niczczenia budynków w zamku (!!!), a kończąc na nowych kampanich i scenariuszach. Tak tak, dobrze przeczytaliście- w modzie mamy możliwość niszczenia budynków- podam na przykładzie- grałem nekromantą, najechałem na przeciwnika i odbiłem mu zamek (był na środku jego terytorium). Nie opłacała mi się jego rozbudowa, dlatego rozwaliłem go prawie całego( nie można zniszczyć całego za jednym razem- są ograniczenia) i opuściłem okolicę. Ale jak się przeciwnik ucieszył!!! Teraz napiszę conieco o nowych jednostkach- jest ich dużo - ale tylko teoretycznie. Większośc z nich to stare, tylko ze zmienionym kolorem, np. antychryst to rozjaśniony diabeł, święty feniks to także rozjaśniony feniks, itp. W grze pojawiła się JEDNA całkowicie nowa jednostka- połączenie smoka z hydrą. Oczywiście wszystkie stworzonka mają nowe siedliska, zamki także wyglądają inaczej po zniszczeniu średnim i całkowitym. Wyjątkowe są też kampanie- o ile poprzednie dodatki wyróżniał charakter strategiczny, tu gracz bardziej myśli o fabule i swoim bohaterze. Przykładem niech będzie kampania "Wake of Gods", gdzie wcielamy się w wieśniaka, który chce zostać rycerzem. Zaczynamy jednym herosem z wieśniakiem, bez zamku (jeszcze jedna nowość- gra nie kończy siępo tygodniu bez zamku) i bez pomysłu co robić. Mod zawiera kilka humorystycznych akcentów, np. wieśniaka próbującego odczytać plakat reklamujący HOMM4. Mimo to większośc misji jest nudna, przypominają przygodówki (idź w jedno miejsce, wróć w drugie, pogadaj z trzecim, itp.). Postaram się napisać solucje do nich. W momencie gdy ściągałem ten dodatek (30 mb przez modem- mimo wszystko warto było) parę miesięcy temu, wszystkie kampanie ni były gotowe, jeżeli ktoś ma jakieśpatche proszę o podesłenie na mój adres.
Korzemon
|